Reklama

Cisi bohaterowie w karetkach

Gazeta CWA
24/06/2026 13:05

Słychać sygnał karetki. Dla większości mieszkańców to tylko krótka chwila, kilka sekund, po których ambulans znika za zakrętem. Niewielu zastanawia się wtedy, kto siedzi w środku i dokąd właśnie jedzie. Tymczasem za każdym takim wyjazdem kryją się dramatyczne decyzje, ogromna odpowiedzialność oraz ratownicy medyczni, którzy każdego dnia podejmują walkę o ludzkie życie, często w sytuacjach, gdy liczy się każda sekunda.

Nie mają własnych profili w mediach społecznościowych, na których publikowaliby zdjęcia z akcji. Nie relacjonują codziennie swoich sukcesów i nie zabiegają o rozgłos. Większość mieszkańców nigdy nie usłyszy o setkach osób, którym pomogli wrócić do zdrowia lub po prostu przeżyć kolejny dzień. A jednak to właśnie oni należą do najbardziej zapracowanych służb ratunkowych w powiecie wąbrzeskim. Ratownicy medyczni, cisi bohaterowie, bez których trudno wyobrazić sobie funkcjonowanie systemu ratownictwa.

Gotowi na każde wyzwanie

Ratownicy medyczni pojawiają się tam, gdzie inni widzą chaos, strach i bezradność. Wypadki drogowe, nagłe zatrzymania krążenia, udary mózgu, zawały serca, ciężkie urazy czy nagłe zachorowania dzieci to sytuacje, w których nie ma miejsca na pomyłki. Choć zawód ratownika medycznego funkcjonuje w Polsce jako samodzielny zawód medyczny od 2006 roku, nadal niewiele osób zdaje sobie sprawę z ogromu wiedzy i odpowiedzialności, jakie są z nim związane.

Reklama

Ratownicy kończą studia wyższe na kierunku ratownictwo medyczne, zdobywając wiedzę z zakresu anatomii, farmakologii, medycyny ratunkowej, pediatrii, kardiologii czy traumatologii. Następnie przez całą swoją karierę uczestniczą w specjalistycznych szkoleniach i kursach doskonalących. To właśnie oni prowadzą zaawansowane medyczne czynności ratunkowe poza szpitalem. Wykonują resuscytację krążeniowo-oddechową, defibrylację, zabezpieczają drogi oddechowe, podają leki ratujące życie i podejmują decyzje terapeutyczne jeszcze przed dotarciem pacjenta do szpitala. W praktyce oznacza to, że leczenie rozpoczyna się już na miejscu zdarzenia.

Reklama

Dwie karetki i tysiące interwencji

Na terenie powiatu wąbrzeskiego funkcjonują dwa zespoły ratownictwa medycznego: jeden stacjonujący przy szpitalu w Wąbrzeźnie, drugi w Płużnicy. To zaledwie dwie karetki zabezpieczające potrzeby całego powiatu. Skala ich pracy najlepiej widoczna jest w liczbach. Każdego roku zespoły ratownictwa medycznego realizują około 2500 wyjazdów. Dla porównania wszystkie interwencje Państwowej Straży Pożarnej na terenie powiatu to około 550 zdarzeń rocznie. Nie jest to porównanie mające umniejszać rolę strażaków, którzy są niezwykle ważnym elementem systemu ratowniczego. Pokazuje ono jednak ogrom obciążenia, z jakim każdego dnia mierzą się ratownicy medyczni. To oni najczęściej wyjeżdżają do osób wymagających pilnej pomocy medycznej i to na nich spoczywa odpowiedzialność za rozpoczęcie leczenia jeszcze przed przekazaniem pacjenta do szpitala.

Dlaczego czasem pierwsza przyjeżdża straż pożarna?

Mieszkańcy coraz częściej zadają pytanie, dlaczego do niektórych zdarzeń jako pierwsza dociera straż pożarna. Powód jest prosty. Gdy obie karetki obsługujące nasz powiat są już zadysponowane do innych zgłoszeń, dyspozytor medyczny wysyła najbliższy dostępny zespół ratownictwa medycznego, nawet jeśli musi on dojechać z sąsiedniego powiatu. Aby skrócić czas oczekiwania na pomoc, do pacjenta kierowana jest również straż pożarna. Strażacy zabezpieczają miejsce zdarzenia, udzielają kwalifikowanej pierwszej pomocy i wspierają działania ratownicze do czasu przyjazdu karetki. Ich rola jest niezwykle ważna, jednak nie zastępują oni zespołów ratownictwa medycznego. To oni są przygotowani, wyposażeni i uprawnieni do wykonywania specjalistycznych medycznych czynności ratunkowych, prowadzenia leczenia w warunkach przedszpitalnych oraz transportu pacjenta.

Reklama

Służba i wielka odpowiedzialność

W zespołach ratownictwa medycznego w Wąbrzeźnie pracuje obecnie 30 ratowników medycznych. Każdego dnia i każdej nocy pozostają gotowi do działania, niezależnie od pogody, świąt czy weekendów.

Ich codzienność to nie tylko wypadki drogowe. To także reanimacje prowadzone w domach, pomoc pacjentom po udarach i zawałach, ratowanie ciężko chorych dzieci, ofiar przemocy czy osób samotnych znajdujących się w krytycznym stanie zdrowia. Zdarza się również, że odbierają porody poza szpitalem, gdy dziecko postanawia przyjść na świat szybciej, niż planowano. Przy najcięższych zdarzeniach współpracują również z Lotnicze Pogotowie Ratunkowe, przygotowując pacjentów do transportu śmigłowcem do wyspecjalizowanych ośrodków.

Reklama

Większość mieszkańców nigdy nie pozna historii ludzi, którym uratowali życie. Nie zobaczy stresu towarzyszącego podejmowaniu decyzji pod presją czasu ani emocjonalnego ciężaru, jaki niesie ze sobą ten zawód. Ratownicy medyczni nie oczekują rozgłosu. Nie publikują zdjęć z dramatów ludzkich rodzin, nie liczą polubień i nie zabiegają o poklask. Po prostu wykonują swoją pracę najlepiej, jak potrafią. Warto jednak pamiętać, że za każdym sygnałem ambulansu stoją ludzie, którzy ruszają na pomoc, nie wiedząc, co zastaną na miejscu. Ludzie, od których wiedzy, doświadczenia i opanowania bardzo często zależy ludzkie życie. I właśnie dlatego zasługują na naszą uwagę, szacunek i wdzięczność.

Kiedy nie wzywać karetki?

Ratownicy medyczni każdego dnia wyjeżdżają do stanów nagłego zagrożenia życia i zdrowia. Warto jednak pamiętać, że nie każda dolegliwość wymaga wezwania zespołu ratownictwa medycznego.

Reklama

Po godzinach pracy przychodni mieszkańcy powiatu wąbrzeskiego mogą korzystać z nocnej i świątecznej opieki zdrowotnej. Działa ona od poniedziałku do piątku w godzinach od 18.00 do 7.00 rano, a także przez cały weekend, od piątku od godz. 18.00 do poniedziałku do godz. 7.00, oraz we wszystkie dni świąteczne.

Pacjenci mogą zgłaszać się do lekarza dyżurującego w szpitalu. Punkt ten zastępuje przychodnie podstawowej opieki zdrowotnej poza godzinami ich funkcjonowania. W sytuacjach, gdy pacjent jest osobą leżącą i ze względu na stan zdrowia nie jest w stanie samodzielnie dotrzeć do lekarza, możliwa jest również wizyta wyjazdowa.

Reklama

Należy pamiętać, że numer alarmowy 112 oraz zespoły ratownictwa medycznego przeznaczone są wyłącznie do nagłych stanów zagrożenia życia i zdrowia. Odpowiedzialne korzystanie z systemu ratownictwa pozwala skrócić czas oczekiwania na pomoc dla osób znajdujących się w najcięższym stanie. Telefon do lekarza dyżurnego nocnej i świątecznej opieki zdrowotnej: 41 240 17 17.

Tekst i fot. (AdWo)

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wabrzezno-cwa.pl




Reklama