Zmiana oficjalnego wyniku Ironman 70.3 Warsaw potwierdziła wykonanie zadań perfekcyjnie przez Piotra Gołębiewskiego.
Nasz mistrz zalicza serię zwycięstw w zawodach, w których startuje i odnotowuje kolejne rekordy. Cały cykl przygotowań do udziału w Ironman też przyniósł sukces. Najlepiej poznać szczegóły z relacji samego Piotra Gołębiewskiego.
– Przekraczając metę na pełnej prędkości, wiedziałem, że czas jest rewelacyjny! Na wczorajsze zawody Ironman 70.3 Warsaw (7.06.26) miałem konkretny plan – spróbować zejść poniżej pięciu godzin. Wynik 5:21:35 min. wydawał mi się zbyt słaby jak na moje możliwości. Na każdej płaszczyźnie zrobiłem progres, więc pytanie nasuwało się jedno – gdzie zawaliłem? Etap kolarski wyszedł rewelacyjnie – 2:51:45 min – jest moim najlepszym czasem na tak długim dystansie (poprzedni to 3:15:00 min). Bieg wyszedł również rewelacyjnie, bo 1:28:58 min. był lepszym wynikiem od samego polskiego mistrza jazdy na wózku, który startował w sztafecie, pokonując dystans w dwóch konkurencjach – rower i wózek. Był także lepszy od mojego poprzedniego startu na tym dystansie o 12 minut. Pozostało pływanie. Tutaj widniał wynik: 0:51:29 min., co wydawało mi się niemożliwe! Nie wierzyłem, że tak popłynąłem, ale z drugiej strony może pianka, którą skombinowałem na ostatni moment, zawiodła mnie. Jak później się okazało – pianka od TRI-magic Triathlon Shop spisała się rewelacyjnie. Już sam nie wiedziałem, co poszło nie tak. Może strefy zmian. Po wyjściu z wody musiałem przejść spory odcinek o kulach do strefy T1, gdyż wózek miałem w strefie T2, oddalonej o ponad 30 kilometrów! To zajęło mi ponad 7 minut, ale to i tak wszystko za dużo zważywszy, że w strefie T2 spędziłem tylko nieco ponad 2 minuty. Jak się okazało, moje przeczucie, że jest błąd się sprawdziło… – relacjonuje Piotr Gołębiewski.
Oficjalnie pokonał 3 etapy w trzech rekordowych czasach – 1,9 km pływania (0:36:45 min), 90 km rowerem (2:51:44 min) i półmaraton na wózku (1:28:53 min) – trasa w 70% z kostki, co daje mu oficjalny wynik 1/2 Ironman Poland. – Z radością mogę powiedzieć sobie – zadanie wykonane – podsumowuje Piotr Gołębiewski.
Najbardziej adekwatnym komentarzem wydaje się post na stronie Niepełnosprawni – Pełnosprawni w Sporcie.
– Dla Piotra nie ma rzeczy niemożliwych! Piotr Gołębiewski nie przestaje zadziwiać i nieustannie wyznacza sobie kolejne sportowe cele. Dziś (7.06. br.) w stolicy wystartował w zawodach Ironman 70.3 Warsaw i spisał się w nich znakomicie! Piotr był jedyną osobą z niepełnosprawnością, która podczas 1/2 Ironmana pokonała część kolarską na rowerze typu handbike, a część biegową na wózku. Z niesłabnącą determinacją i hartem ducha ukończył dystans 1/2 IM, na który składa się 1,9 km pływania, 90 km jazdy na rowerze oraz 21,1 km biegu, osiągając na mecie rekordowy rezultat 5:06:52. Ogromne gratulacje dla Piotra za siłę, wytrwałość i inspirację! – kończy się wpis na podanej stronie.
Nie pozostaje nic innego, jak tylko przyłączyć się do gratulacji.
B. Walas
Fot. EWNS
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze