Reklama

Groźny pies terroryzuje mieszkańców

Gazeta CWA
26/09/2019 13:54

Po miejscowości Książki od kilku tygodni grasuje pies, która zagryza zwierzęta domowe. Do naszej redakcji zgłosili się mieszkańcy wsi, którzy boją się o zdrowie i życie swoich najbliższych.

Sprawa nie należy do najprostszych. Znany mieszkańcom Książek pies nie podlega żadnej kontroli. Łączy się on z okolicznymi bezpańskimi psami, tworząc groźną watahę, zamieszkującą leśne tereny. Gdy jest głodny – grasuje i zabija zwierzęta z pobliskich gospodarstw.

Lucynie Gąszczyk-Kubiak agresywne psy zagryzły trzy kozy, a raniły cztery. Ocalone zwierzęta przechodzą teraz niezwykle trudne leczenie, straciły również pokarm.

- Wiemy do kogo należy jeden z psów – przyznaje mieszkanka Książek. – Niestety jego właścicielka uważa, że jak się zerwał z łańcucha, to już do niej nie należy. To absurd, uważam, że psa ma się na całe życie i jest się za niego odpowiedzialnym.

Reklama

Ta trudna sytuacja sprawia, że między książkowianami pojawiają się pierwsze poważniejsze konflikty.

- Wszyscy rozkładają ręce – dodaje Gąszczyk-Kubiak. – Od 12 lat mam w swoim gospodarstwie kozy i nigdy nie spotkało mnie coś takiego. Tylko czekać na kolejną tragedię...

Sprawą zajęła się policja. Niestety, gdy tylko funkcjonariusze zjawiają się u właścicielki groźnego psa, znajdują go w zagrodzie.

- Dzielnicowy interweniował w Książkach już dwa razy – mówi Krzysztof Zieliński, wójt gminy. – Niestety za każdym razem sytuacja się powtarza – pies jest zamknięty i nie stwarza zagrożenia. Proszę mieszkańców wsi o pomoc, bo tę sprawę można rozwiązać. Trzeba zebrać dowody, że właśnie ten określony pies atakuje zwierzęta. Można zrobić zdjęcie, nagrać filmik. Nikt jednak nie chce też wziąć odpowiedzialności za złożenie donosu na sąsiadkę, a to utrudnia dalsze działanie policji.

Reklama

W Książkach trwa mobilizacja. Nikt nie zamierza czekać na kolejny atak zwierzęcia, dlatego też sołtys wsi ostrzega mieszkańców przed zagrożeniem. W miejscowości organizowane są również zebrania wiejskie, na których książkowianie próbują wraz z wójtem gminy oraz policjantami rozwiązać problem. Należy działać szybko, ponieważ agresywny pies może wreszcie zaatakować człowieka.

(olagoralska), fot. nadesłane

Czytaj nas w Google
Dodaj do Google
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wabrzezno-cwa.pl




Reklama