Reklama

Dorota Otremba ustanawia standardy

Gazeta CWA
23/07/2026 13:01

Po wielu latach pracy zrezygnowała z jej kontynuacji w Wąbrzeskim Domu Kultury osoba, która znała wszystkie tajniki działalności tej instytucji.

Mówi się, że nie ma osób niezastąpionych i jest w tym sporo racji. Bywają jednak jednostki, które są niejako duszą wszystkich projektów, których się podejmują. Do tych wyjątkowych osobowości należy właśnie Dorota Otremba, która zaczynała pracę w WDK 30 lat temu.

Kierujący wtedy jednostką, były dyrektor Andrzej Michewicz, wypowiada się: „Była pracownikiem interwencyjnym i już po krótkim czasie dała się poznać jako dobrze rokująca na przyszłość. Bardzo młoda pracownica działu animacji wykazywała się kreatywnością, rzetelnością i kompetencją, mimo braku doświadczenia, którego nabierała każdego dnia, podejmując się wszystkich zadań wynikających z harmonogramu działalności instytucji. Prowadziła też sekretariat, z ogromnym powodzeniem. Była i jest perfekcyjna w realizacji swoich obowiązków. Takiego pracownika każdy pracodawca docenia.”

Reklama

Kolejna była dyrektor tej instytucji (niżej podpisana) twierdzi: „Dorota Otremba znała i zna tajniki pracy w WDK jak nikt inny. Na własną prośbę pracowała przez jakiś czas w dziale księgowości, po czym wróciła do sekretariatu, obejmując jednocześnie wszystkie sprawy kadrowe. Sposób ich prowadzenia był wzorcowy, co i tak nie wyczerpywało możliwości jedynej w swoim rodzaju Doroty Otremby. W każdej sytuacji i o każdej porze, a w sezonie letnim były to godziny wieczorne i nocne, służyła swoją pomocą i wszechstronnym wsparciem. Tak dyspozycyjnej, pracowitej, rzetelnej, kompetentnej i kreatywnej osoby udało mi się spotkać w swoim 40-letnim stażu pracy zawodowej bardzo niewiele. Dorota Otremba charakteryzowała się w tamtych latach (1998-2002) ogromną samodzielnością w działaniu, umiejętnością podejmowania decyzji w kryzysowych sytuacjach i adekwatnej do sytuacji reakcji w odpowiednim czasie. To były czasy bez dotacji z Unii Europejskiej i na całą działalność merytoryczną trzeba było zarobić. Pomysłowość Doroty i kilku innych osób pozwoliła realizować projekty, które pierwotnie wydawały się niemożliwe. Ogromny udział na wszystkich etapach przygotowania, wykonania i podsumowania zadania miała właśnie Dorota Otremba. To do niej dzwoniłam, gdy praktykanci w WDK-owskiej gastronomii chcieli dłużej obsługiwać klientów na Podzamczu, podczas koncertu The Sound of Smokie. Musiałam się upewnić w sprawie ich dopuszczalnych prawem godzin pracy jako pracowników młodocianych. Ufałam jej bezgranicznie i nigdy się nie zawiodłam. A nasz wspólny czas pracy trwał tylko i aż 4 lata.”

Reklama

Znacznie dłużej współpracowała z Dorotą Otrembą była dyrektor WDK, obecnie wicestarosta Gizela Pijar, która napisała: „Są ludzie, którzy nie tylko wykonują swoją pracę. Są ludzie, którzy swoją postawą wyznaczają standardy. Dziś z ogromną wdzięcznością dziękuję Dorocie Otrembie za wiele lat pracy na rzecz Wąbrzeskiego Domu Kultury oraz za nieoceniony wkład w rozwój życia kulturalnego naszego miasta. Przez lata wspólnie realizowaliśmy dziesiątki wydarzeń – koncertów, wystaw, spektakli, uroczystości i projektów, które integrowały mieszkańców oraz budowały markę Wąbrzeźna jako miasta otwartego na kulturę. Za każdym z nich stały nie tylko pomysły, ale przede wszystkim ludzie. Dorota należała do tych osób, na których zawsze można było polegać.

Jej perfekcjonizm, niezwykła organizacja pracy i umiejętność przewidywania różnych scenariuszy sprawiały, że nawet najbardziej wymagające przedsięwzięcia były dopracowane w najmniejszym szczególe. Nie było miejsca na przypadek – wszystko musiało być przygotowane odpowiednio i wcześniej. I właśnie stąd narodziło się dobrze znane wszystkim współpracownikom hasło: „jest afera!”. Dla postronnych mogło brzmieć alarmująco, ale dla nas było czymś zupełnie innym. Było sygnałem, że do wydarzenia został jeszcze tydzień i właśnie teraz jest najlepszy moment, by dopiąć wszystko na ostatni guzik – zanim pojawi się prawdziwa „afera”. To zdanie mobilizowało cały zespół, porządkowało działania i przypominało, że sukces wydarzenia zaczyna się od dobrego przygotowania. Dziś wywołuje już przede wszystkim uśmiech i pozostanie jednym z tych wspomnień, które najlepiej oddają charakter naszej wspólnej pracy.

Reklama

Karykatura z tym kultowym już napisem – jest nie tylko zabawną pamiątką, ale również symbolem wspólnie przeżytych lat, ogromnego zaangażowania i wielu chwil, które budowały wyjątkową atmosferę Wąbrzeskiego Domu Kultury… Dziękuję Ci za profesjonalizm, lojalność, pracowitość i serce, które wkładałaś w każde przedsięwzięcie. Dziękuję za lata współpracy, wzajemnego zaufania i za to, że wspólnie mogliśmy tworzyć kulturę bliską mieszkańcom. Wierzę, że przed Tobą kolejne piękne wyzwania i nowe możliwości. Życzę Ci, abyś z tą swoją pasją, energią i dbałością o każdy szczegół realizowała swoje marzenia. Bo ludzie z takim doświadczeniem i oddaniem nigdy nie przestają inspirować innych.

Nie każda zmiana jest łatwa, zwłaszcza gdy opuszcza się miejsce, które było czymś więcej niż tylko pracą. Życzę Ci odwagi do rozpoczęcia nowego etapu, spokoju w sercu i przekonania, że każda droga prowadzi nas tam, gdzie możemy zrobić jeszcze więcej dobrego. Nie zapominaj o miejscu, które było Ci bliskie, ale z ufnością patrz przed siebie. … i pozostań wierna swoim wartościom!” – tym apelem kończy swój wpis Gizela Pijar.

Reklama

Wydarzenie pożegnania Doroty Otremby w poście WDK z 2 lipca br. jest następujące: „Każdy koniec jest tylko początkiem czegoś nowego.” Po blisko 30 latach owocnej pracy żegnamy Dorotę Otrembę, kierowniczkę Działu Animacji i Kultury. Doroto, dziękujemy za Twoją ogromną pasję, kreatywność i całe serce oddane Wąbrzeskiemu Domowi Kultury! Życzymy mnóstwa zdrowia, radości i wszelkiego szczęścia na tej nowej, pięknej drodze życia. Pamiętaj, Wąbrzeski Dom Kultury już zawsze będzie Twoim domem. „Będzie afera!”

Dobrze, że hasło „będzie afera” wyjaśniła wicestarosta Gizela Pijar, bo można by spodziewać się różnych perturbacji. Nie pozostaje nic innego, jak spytać o komentarz do części swojego życia i to znacznej – związanej z jednym zakładem pracy (rzadko spotykane w obecnych czasach) samą bohaterkę artykułu.

Reklama

– Praca w Wąbrzeskim Domu Kultury była moją pasją oraz źródłem ogromnej satysfakcji. Zawsze lubiłam pracę z ludźmi i dla ludzi, bo to właśnie oni byli dla mnie źródłem wielu inspiracji i radości. Przez te 30 lat z pokorą uczyłam się organizować różnego rodzaju koncerty, wystawy, warsztaty, spotkania historyczne oraz animacje. Obejmowałam również takie stanowiska jak: księgowa, kadrowa, sekretarka oraz dziennikarka. Każde z tych miejsc uczyło mnie czegoś nowego i chyba w jakiś sposób kształtowało moją osobowość i charakter. Dużym wyzwaniem stała się dla mnie także praca z dziećmi. Ich szczery uśmiech, radość i ufność pozwalały zapominać o problemach dnia codziennego. I chociaż niekiedy było trudno, to jestem dumna, że udało się zrealizować tak wiele projektów, których byłam częścią. W tym miejscu chciałabym podziękować tym osobom, które mnie wspierały, ufały i we mnie wierzyły. Tym, które od początku mojej pracy w Wąbrzeskim Domu Kultury powierzały mi nowe wyzwania, wierząc, że dam radę, a w momentach zwątpienia były otwarte na pomoc – mówi Dorota Otremba.

W uroczystości pożegnania Doroty Otremby wzięli udział: wicestarosta Gizela Pijar, burmistrzowie Tomasz Zygnarowski i Wojciech Trzciński oraz pracownicy WDK wraz z dyr. Sylwią Rzeczewską.

Reklama

B. Walas

Fot. nadesłane

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wabrzezno-cwa.pl




Reklama