:-(

Wygląda na to że masz Adblocka. Utrzymujemy się z reklam żeby móc dostarczyć Ci wiadomości z Twojego regionu za które nie musisz płacić, czy mógłbyś rozważyć jego wyłączenie?



Kilka pytań o... wezwanie do zapłaty

Porady, Kilka pytań wezwanie zapłaty - zdjęcie, fotografia

Z problemem wezwań do zapłaty, kierowanych przez firmy windykacyjne, boryka się wielu Czytelników. Otrzymują wezwania dotyczące czasem nieistniejących długów, a czasem kwot nie zapłaconych kilka lub kilkanaście lat temu, o których zdążyli już zapomnieć

W tej rubryce adwokat Anna Krawczyk-Koźmińska, prowadząca Kancelarię Adwokacką w Wąbrzeźnie (ulica Wolności 4, tel 663-018-891), w formie przystępnych pytań i odpowiedzi przybliża Czytelnikom zawiłości prawa i problemów z nim związanych. 

– O jakie wezwania do zapłaty chodzi?

– Czytelnicy mogą się spotkać z dwojakiego rodzaju korespondencją. Po pierwsze, mogą to być wezwania do zapłaty kierowane przez różnego typu firmy windykacyjne lub fundusze skupujące długi (np. Fundusz Sekurytyzacyjny Trigon, Prokura, Easy Debt itp.). Osoby, które otrzymują tego typu korespondencję, często w ogóle na nią nie reagują, ponieważ uważają, że nie mają nic wspólnego z tak dziwnym podmiotem, z którym nie miały nigdy kontaktu, a tym bardziej nie zawierały żadnych umów. Tymczasem fundusze te skupują hurtowo długi od innych podmiotów, tj. banków czy firm pożyczkowych. Brak reakcji na taką korespondencję jest dużym błędem. Zignorowanie wezwania kończy się zwykle otrzymaniem dużo groźniejszej przesyłki, czyli nakazu zapłaty zobowiązującego daną osobę do spłacenia długów. Najczęściej będzie to nakaz zapłaty wydany przez tzw. sąd elektroniczny z Lublina (e-sąd).

– Co się stanie, jeżeli zignorujemy także nakaz zapłaty?

– Nakaz ten uprawomocni się i następną korespondencją, której możemy się spodziewać, będzie zajęcie dokonane przez komornika. Bez otrzymania korespondencji będziemy mogli się również dowiedzieć o tym fakcie, kiedy nagle okaże się, że nasze środki na rachunku bankowym zostały zajęte przez komornika, albo komornik zdążył już zająć pensję lub emeryturę. 

– Jak się zatem bronić przed takimi wezwaniami?

– Sposobów obrony jest tak wiele, jak liczne są wezwania, które otrzymują Czytelnicy. Najważniejsze jest to, aby nie lekceważyć takiej korespondencji. Jeśli wiemy, że nie spłaciliśmy pożyczki czy kredytu i miało to miejsce stosunkowo niedawno, obrona będzie z pewnością  trudniejsza. Całkiem inaczej będzie w sytuacji, kiedy fundusz lub firma windykacyjna próbuje dochodzić od nas długu, który już spłaciliśmy wiele lat temu, albo długu, który się przedawnił. 

– Czym jest przedawnienie?

– Najkrócej mówiąc jest to upływ czasu, na który można powołać się, gdy ktoś dochodzi od nas dawnych długów. Niestety, okresy przedawnienia są różnej długości, w zależności od rodzaju długu. Co do zasady jest to 10 lat, ale w większości spraw dotyczących pożyczek lub kredytów, czy niespłaconych rachunków, są to tylko 3 lata. Te terminy mogą być jednak przerywane i biec na nowo, poprzez różne czynności podejmowane przez wierzycieli. Jest to zagadnienie tak trudne, że doczekało się mnóstwa orzeczeń Sądu Najwyższego, dlatego bez pomocy adwokata, zwykle bardzo trudno jest ustalić czy do przedawnienia rzeczywiście doszło i podjąć się właściwej obrony. Z mojej praktyki wynika, że fundusze handlujące długami żerują na niewiedzy ludzi, którzy często przez  zaniedbania płacą długi wcześniej spłacone bądź przedawnione. 

– Czy to dotyczy tylko niewielkich kwot?

– Nie, orzecznictwo sądowe pozwoliło na skuteczną obronę nawet takich osób, które miały pożyczki na kilkadziesiąt tysięcy złotych bezowocnie egzekwowane przez bank, na podstawie tzw. bankowych tytułów egzekucyjnych, a następnie kupione przez fundusz handlujący długami. Są to sprawy niezmiernie skomplikowane, ale dzięki powołaniu właściwych argumentów, popartych odpowiednimi orzeczeniami, udaje się czasem, dzięki instytucji przedawnienia, obronić się przed pozwem o zapłatę kwoty, której ktoś faktycznie nie spłacił. 

– Podsumujmy: co należy zrobić, gdy otrzymamy korespondencję wzywającą do zapłaty długu lub nakaz zapłaty z sądu?

– Jeśli dostaniemy tylko wezwanie i dotyczy ono niewielkiej kwoty, warto odpisać, że nie jesteśmy zobowiązani do jej zapłaty Jeżeli posiadamy potwierdzenie zapłaty tej należności, warto załączyć kserokopię rachunku lub wydruk z rachunku bankowego. Z mojej praktyki wynika, że firmy handlujące długami dochodzą często rzekomo niezapłaconych faktur np. za telefon czy telewizję satelitarną nawet sprzed dziesięciu lat lub z jeszcze starszego okresu. Jeśli wezwanie opiewa na wysoką kwotę lub otrzymaliśmy już nakaz zapłaty, warto niezwłocznie udać się do adwokata, ze względu na surowe konsekwencje, które mogą nas spotkać. W takim wypadku konieczny jest pośpiech, szczególnie jeśli doręczono nam już nakaz zapłaty, ponieważ termin na odwołanie się od niego wynosi zaledwie 14 dni od momentu odebrania przesyłki. Jeśli termin ten upłynie, zwykle nie da się już się nic zrobić.

– A co, jeśli sąd doręczył korespondencję na adres pod którym już nie mieszkamy, albo nigdy nie mieszkaliśmy, a o tym, że sprawa przeciwko nam się odbyła dowiadujemy się, gdy komornik zajmie nam pensję lub rachunek bankowy?

– Istnieją również sposoby obrony w takiej sytuacji. Praktyka sądów jest bardzo różna i czasami udaje się jeszcze zastosować właściwy z nich. Należy jednak natychmiast zasięgnąć porady fachowca, na pewno nie później niż w ciągu 7 dni od uzyskania wiadomości o tym, że komornik podjął wobec nas czynności egzekucyjne. Po upływie tego terminu wszelkie nasze działania będą już bezprzedmiotowe.

W tym miejscu chciałabym również przekazać istotną radę. Wszystkich, którzy uważają, że nieodebranie korespondencji z sądu pomoże uniknąć kłopotów zapewniam, że jest wręcz odwrotnie. Sąd po dwukrotnym awizowaniu przesyłki uznaje ją za doręczoną. 
 

adwokat Anna Krawczyk-Koźmińska
fot. pixabay/ilustracyjne

Reklama

Kilka pytań o... wezwanie do zapłaty komentarze opinie

  • sadinternetowy - niezalogowany 2018-03-13 10:41:06

    Wszędzie piszą jak nie płacić długów. Masz dłużnika szybko składaj pozew o zapłatę, bo sprawa się przedawni i jeszcze dłużnik będzie mówił ze go naciągasz.

  • Gość!. - niezalogowany 2018-03-14 16:05:13

    Dłużnik to też człowiek i przysługują mu prawa, a każdy z Nas może się nim stać, ale nie o tym chcę mówić.Może w końcu coś się zmieni , bo obecnie firmy windykacyjne kupują sobie w sądach wyroki na przedawnione długi , które kupiły od banków za dwa procent wartości.Najwyższy czas zacząć przestrzegać prawo , które zakazuje dochodzenia przedawnionych roszczeń przed sądem.Masowy wyzysk niewiedzy dłużnika wykorzystują firmy windykacyjne wspierane przez sądy i komorników, zarabiają na tym miliony, trzeba im przyznać rację , ponieważ tłumaczą się , iż to sądy wydają im wyroki na przedawnione długi - tu mają rację.

  • Gość!. - niezalogowany 2018-03-14 16:06:09

    Dłużnik to też człowiek i przysługują mu prawa, a każdy z Nas może się nim stać, ale nie o tym chcę mówić.Może w końcu coś się zmieni , bo obecnie firmy windykacyjne kupują sobie w sądach wyroki na przedawnione długi , które kupiły od banków za dwa procent wartości.Najwyższy czas zacząć przestrzegać prawo , które zakazuje dochodzenia przedawnionych roszczeń przed sądem.Masowy wyzysk niewiedzy dłużnika wykorzystują firmy windykacyjne wspierane przez sądy i komorników, zarabiają na tym miliony, trzeba im przyznać rację , ponieważ tłumaczą się , iż to sądy wydają im wyroki na przedawnione długi - tu mają rację.

  • Gość - niezalogowany 2018-03-14 16:58:05

    Szanowni Państwo!. Jeśli jakikolwiek fundusz sekurtyzacyjny -firma windykacyjna Ultimo,Kruk itp....nabyła od banku w drodze cesji Waszą wierzytelność -dług , to ten dług uległ już przedawnieniu . Zobacz SN - Uchwała III CZP 29/16, zobacz również III CZP 17/17.Jeśli nie uznali Państwo długu z mocy artykuły 123 kc. wobec firmy windykacyjnej, to dług uległ przedawnieniu i nie musisz nic robić jeśli wiesz , że masz przedawniony dług.Firma windykacyjna może iść do sądu i uzyskać Nakaz zapłaty i wszcząć postępowanie egzekucyjne, w obecnym prawie nawet na przedawniony dług.Jednak firma wyndykacyjna ma tu ograniczone działania, może dochodzić zaspokojenia przedawnionego roszczenia, ale tylko do czasu podniesienia zarzutu przedawnienia przez dłużnika przed sądem.Jeśli wierzyciel nie wykaże uznania i przerwania biegu przedawnienia przez dłużnika z mocy artykuły 123 kc.To pomimo , że ma nakaz zapłaty , który się uprawomocnił nie może już dochodzić przedawnionego roszczenia, które przekształca się z zobowiązania zupełnego , w zobowiązanie naturalne - niezupełne, które działa natychmiast od teraz . Ponieważ obecnie sąd nie uznaje zarzutu przedawnienia z urzędu, to dłużnik musi podnieść taki zarzut przed sądem.Jeśli nie uzna przedawnionego długu z mocy artykuły.123 kc i nie zrzeknie się zarzutu przedawnienia, po terminie przedawnienia.To dopuki istnieje tytuł wykonawczy zawsze i w każdej chwili dłużnik może wnieść do sądu z mocy art..840 kpc powództwo i podnieść zarzut przedawnienia , który nie jest objęty żadną normą prawną w stosunku do jego podniesienia przez dłużnika.Także nie jest objęty żadną prekluzją.

  • Autorka - niezalogowany 2018-07-05 23:50:28

    Szanowni Państwo. Dziękuję za interesujące uwagi. Ww razie problemów prawnych dotyczących problematyki poruszonej przeze mnie w artykule zapraszam do kancelarii https://adwokat-wabrzezno.pl/ Adwokat Anna Krawczyk-Koźmińska

Dodajesz jako: |
Reklama

Ogłoszenia PREMIUM

Chcesz coś sprzedać lub kupić, oferujesz usługi, szukasz pracownika lub pracy?

Dodaj swoje drobne ogłoszenie w naszym serwisie. Zapraszamy!

Dodaj ogłoszenie
Reklama


 Reklama


25 maja 2018 roku weszło w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies

Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez wabrzezno-cwa.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

Wydawnictwo Promocji Regionu Sp. z o.o. z siedzibą w Golub-Dobrzyń 87-400, Rynek 20

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w "Polityce prywatności"