Reklama

Jej wysokość świętowała

Gazeta CWA
08/05/2026 12:28

Już od pierwszych minut było jasne, że to spotkanie nie będzie zwykłą opowieścią o książce, ale prawdziwą podróżą – i to bez wychodzenia z biblioteki. 23 kwietnia, w Światowy Dzień Książki, wąbrzeska biblioteka zaprosiła czytelników na spotkanie z Agnieszką Majek, autorką „Przewodnika filmowo-literackiego po województwie kujawsko-pomorskim”.

Wydarzenie znakomicie wpisało się także w obchodzony w regionie Rok Ludzi Filmu.

– „Wielu z nas lubi podróżować, poznawać nowe miejsca i doświadczać czegoś nowego” – pisała autorka we wstępie do swojej książki. I właśnie ta potrzeba odkrywania stała się osią całego spotkania. Agnieszka Majek, na co dzień bibliotekarka szkolna, od lat organizowała dla młodzieży wycieczki tematyczne. Jak podkreślała, zamiast przypadkowego zwiedzania wolała zaproponować młodym ludziom coś więcej – skupienie się na jednym zagadnieniu, poznanie go głębiej, z różnych perspektyw.

Reklama

Z tej pasji narodził się przewodnik prowadzący czytelników szlakiem filmowych i literackich historii Kujaw i Pomorza. A tych – jak się okazuje – nie brakuje.

Podczas spotkania, ilustrowanego autorskimi zdjęciami, uczestnicy „odwiedzili” m.in. Ostromecko, gdzie Wojciech Smarzowski realizował „Wesele 2”. Przenieśli się na bydgoską Wyspę Młyńską, znaną z „Magicznego krzesła”, a także do Torunia – miasta szczególnie lubianego przez filmowców. To tutaj powstawały sceny do kultowego „Rejsu”, serialu „Lekarze” czy filmu „Filip” w reżyserii Michała Kwiecińskiego.

Reklama

Kolejne przystanki tej niezwykłej podróży prowadziły do Chełmży, gdzie kręcono serial „Belfer”, oraz do Grudziądza, który pojawił się w takich produkcjach jak „Rodzinka.pl” i „M jak miłość”. Nie zabrakło także filmowych ciekawostek – most drogowy im. Józefa Piłsudskiego okazał się najczęściej wykorzystywaną lokacją w regionie, często „grając” w filmach zupełnie inne miejsca, w tym warszawski Most Kierbedzia.

Duże zainteresowanie wzbudziły kulisy powstawania znanych produkcji. W „Panu Samochodziku i Templariuszach” zamek w Radzyniu Chełmińskim w filmowej rzeczywistości „sąsiaduje” z jeziorem w Wieldządzu, a hotel w Serocku zagrał nadmorski kurort w „Teściach 2”. Publiczność żywo reagowała na kolejne przykłady, chętnie dzieląc się własnymi spostrzeżeniami i odkryciami.

Reklama

Jak zauważa autorka: „Na rynku brakuje […] typowego drogowskazu ku miejscom, gdzie rodziła się kultura”. Jej książka jest właśnie takim zaproszeniem – do podróży, odkrywania i patrzenia na dobrze znane miejsca z zupełnie innej perspektywy. Na zakończenie spotkania Agnieszka Majek pozostawiła uczestników z refleksją: „lepiej zrobić coś niedoskonałego, niż doskonale nie zrobić nic”.

Spotkanie z autorką nie było jedynym wydarzeniem, jakie wąbrzeska biblioteka przygotowała z okazji Światowego Dnia Książki. Również filie biblioteczne włączyły się w świętowanie, udowadniając, że literatura potrafi łączyć pokolenia.

Reklama

W bibliotece dziecięcej już od rana najmłodsi czytelnicy – przedszkolaki – zaprzyjaźniały się z książkami. W ramach Bibliotecznej Akademii Malucha poznawały historie o Zuzi, bohaterce popularnej serii, która towarzyszy dzieciom w ważnych momentach ich codzienności – pierwszej wizycie u lekarza, fryzjera czy dentysty.

Nieco starsi uczniowie ze Szkoły Podstawowej nr 2 wyruszyli w niezwykłą podróż… Titanikiem. Na szczęście ta zakończyła się szczęśliwie. Dzieci poznały historię słynnego transatlantyku i jego pasażerów, a także dowiedziały się, jak imponującą konstrukcją był statek i jak wiele oferował udogodnień. Refleksja była jednak ważna – luksus nie zawsze szedł w parze z bezpieczeństwem. Na zakończenie uczniowie zaprojektowali własne wymarzone statki – z basenem, ogrodem, salą zabaw, pokojem gamingowym, lodziarnią, a przede wszystkim… biblioteką.

Reklama

Filia nr 1 zaprosiła przedszkolaków ze Szkoły Podstawowej nr 3 do odkrywania, jak powstaje książka – od pomysłu aż po gotowy egzemplarz. Były zabawy, zagadki i aktywności: losowanie ilustracji, nauka zasad dbania o książki, układanie puzzli, „głuchy telefon”, taniec i poszukiwanie ukrytych książek. Na zakończenie każde dziecko otrzymało pamiątkową odznakę.

Z kolei w wypożyczalni dla dorosłych odbyły się dwie tury „Dyktanda na wesoło”. Uczestnicy zmierzyli się z pełnym językowych pułapek tekstem, który – choć brzmiał niewinnie – potrafił przyspieszyć bicie serca. Po ortograficznych zmaganiach przyszedł czas na kolejne wyzwania – łączenie autorów z ich dziełami oraz rozpoznawanie literackich wątków.

Reklama

– Tegoroczne obchody pokazały, że Światowy Dzień Książki to nie tylko święto czytania, ale także doskonała okazja do spotkań, rozmów i wspólnej zabawy. Nie zabrakło uśmiechów, satysfakcji i – dla najlepszych – słodkich nagród. Jej Wysokości Książce życzymy, by nie była bohaterką tylko jednego dnia w roku, ale – mimo nie najlepszych statystyk czytelnictwa w Polsce – stała się najbliższym przyjacielem każdego z nas. Każdego dnia – podsumowuje Miejska i Powiatowa Biblioteka Publiczna im. Witalisa Szlachcikowskiego w Wąbrzeźnie.

(ak), fot. nadesłane

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wabrzezno-cwa.pl




Reklama