Znowu to zrobili! Grzegorz Banaś i Paweł Becker po raz kolejny przyciągnęli tłumy do wąbrzeskiej biblioteki. Sala szybko wypełniła się „pod windę” – jak mówią bibliotekarze – a spóźnieni musieli szukać miejsca już naprawdę gdziekolwiek.
Wszystko za sprawą piątej odsłony „Opowieści historycznych”, tym razem poświęconej początkom Wąbrzeźna. Pretekst był wyjątkowy – zbliżające się 780-lecie pierwszej wzmianki o miejscowości w źródłach pisanych. I właśnie od tej daty wszystko się zaczęło.
19 kwietnia 1246 roku. Dokument. Kilka nazw miejscowości. Wśród nich „Wambrez”. Niby niewiele – a jednak to właśnie ten moment uznajemy dziś za symboliczny początek historii Wąbrzeźna.
Opowieść szybko przeniosła słuchaczy w czasy rozbicia dzielnicowego. Ziemia chełmińska, Konrad Mazowiecki, sprowadzenie Krzyżaków. Potem – wielki mistrz Heinrich von Hohenlohe i nadanie dóbr biskupowi chełmińskiemu. I gdzieś w tym wszystkim – nasze Wambrez.
Ale prowadzący od razu studzili zbyt proste skojarzenia. To nie jest data założenia miasta. To nie jest moment nadania praw miejskich. To tylko – i aż – pierwsza wzmianka.
Potem było już jak zawsze: wartko, ciekawie i z nutą historycznej detektywistyki. Bo średniowieczne dzieje Wąbrzeźna to w dużej mierze – jak sami przyznali – „gdybologia stosowana”. Brakuje źródeł, więc trzeba szukać analogii, porównań, śladów.
A pytań nie brakowało. Wyobraźnie słuchaczy rozpalały opowieści o historycznej topografii miasta: gdzie dokładnie przebiegały mury miejskie? (na wysokości ul. Matejki); gdzie znajdowały się dawne cmentarze, w tym „choleryczny” i żydowski? Jak wyglądał pierwszy ratusz? Czy Wąbrzeźnianie mają czeskie korzenie? Kto tak naprawdę „rozprawił się” z zamkiem biskupów chełmińskich – Szwedzi czy sami mieszkańcy?
Publiczność słuchała, dopytywała, dopowiadała. Historia ożywała – nie jako zamknięty zbiór dat, ale jako opowieść, którą wciąż próbujemy zrozumieć. I może właśnie dlatego te spotkania przyciągają tylu ludzi. Bo pokazują, że nawet jeśli nie mamy wszystkich odpowiedzi, to wciąż możemy zadawać dobre pytania.
A Wąbrzeźno? 19 kwietnia skończyło 780 lat. I – jak widać – jego historia nadal potrafi wciągać.
(ak), fot. MiPBP/nadesłane
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze