Reklama

Burzliwe zakończenie sesji rady miasta

Gazeta CWA
31/12/2018 09:37

Podczas ostatniej sesji rady miasta radni przyjęli jedenaście uchwał. Wszystkie zostały zatwierdzone bez emocji. Temperatura wzrosła dopiero na zakończenie obrad. Po raz kolejny powrócił temat celu i potrzeby funkcjonowania dwóch wiceprzewodniczących rady. Co ciekawe, głosu nie zabrał najbardziej zainteresowany, czyli radny Edward Wierak. Być może myślał, jak ciężko przyjdzie mu pracować przez najbliższe pięć lat

Wiceburmistrz Sławomir Trzciński nawiązał do poprzedniej sesji, na której obiecał przygotować informację nt. aktywności drugiego wiceprzewodniczącego rady miasta w zastępstwie szefa rady i związanej z tym zasadności istnienia tego stanowiska. – Poprosiłem panią sekretarz, aby przygotowała wyciąg z sesji od momentu, kiedy drugi wiceprzewodniczący został powołany, tj. od 30 maja 2012 roku. Chciałbym zwrócić uwagę, że od tego czasu do dnia dzisiejszego tak naprawdę drugi wiceprzewodniczący rady nie prowadził sesji ani razu. Raz tylko sesję zakończył. To było 27 marca 2013 – poinformował wiceburmistrz Trzciński.

W odpowiedzi zabrał głos radny Przymierza Obywatelskiego Sławomir Jabłoński (wypowiedź cytujemy dosłownie – red.). – Panie zastępco, nie wiem dlaczego my w kółko ten temat mielimy. Ja to odbieram jako taką próbę pokazania opinii publicznej, jacy my jesteśmy, radni Przymierza Obywatelskiego, zachłanni. Panie zastępco, pan może nie ma dużego doświadczenia w pracy w samorządzie, ale musi pan o jednym pamiętać, że praca przewodniczącego i zastępców rady to nie tylko prowadzenie sesji. Są jeszcze komisje i warto by było zerknąć, ile razy zastępca pierwszy i drugi prowadzili komisje, bo tego pan nie powiedział. To jest raz. Praca radnych oraz przewodniczącej, oraz zastępców to również wizyta na różnego rodzaju spotkaniach, przygotowywanie dokumentów. Bo my tylko patrzymy tu w aspekcie prowadzenia sesji. A wiemy, że tak niestety nie jest, że przewodniczący ma mnóstwo dokumentów do przygotowania, do przedstawienia radzie, do przeanalizowania. Sami państwo jako burmistrzowie przedstawiacie tutaj jakże liczny porządek obrad. Przepraszam nie obrad, a różnego rodzaju spotkań. Dzielicie się tymi obowiązkami. Pan burmistrz przed chwilą mówił, że na początku sesji gdzieś tam był w swojej osobie, a pan zastępca w innym miejscu, bo nie można być w jednej osobie w różnych miejscach na raz. No i ja postrzegam właśnie pracę wiceprzewodniczących w ten sposób, że muszą się podzielić tymi obowiązkami. I to jest ta główna zasadność, żeby wyręczać przewodniczącą przy jej znacznej ilości obowiązków. Sami widzimy, ile w  grudniu było sesji i wspólnych komisji. To jest raz. Jeżeli chodzi o kwestię, tę którą wielokrotnie tutaj w złym świetle przedstawiały media społecznościowe, że radny Wierak przed świętami dostanie dwadzieścia parę tysięcy, to trzeba powiedzieć, że radny Wierak dostanie 22.546 zł, bo taka jest różnica między dietą 751,56 zł, jako zwykłego radnego, a zastępcy przewodniczącego w kwocie 1.127,33 zł w skali pięciu lat. Więc nie dostanie przed świętami, tylko uzbiera mu się taka suma, jeśli ją odłoży, po pięciu latach. Jeżeli tę kwotę porównamy, ja to zaokrągliłem do 60-milionowego budżetu w skali roku razy pięć lat, to ta różnica w kwocie, jaką radny Wierak uzyska, to jest 0,00751 jednego procenta budżetu miasta, więc nie wiem czy to będzie taka wielka oszczędność, o jakiej mówiliśmy. I jeszcze na koniec chciałbym powiedzieć o takiej jednej, myślę że też przemawiającej kwestii. Otóż za czasów burmistrza Kawskiego rzeczywiście został powołany drugi zastępca przewodniczącego rady miasta.

Reklama

Wcześniej takowego nie było, był tylko jeden. No i teraz jeśli popatrzymy sobie, że przy dwóch zastępcach przewodniczącego przez okres władania czy rządów Kawskiego, przy dwóch zastępcach przewodniczącego był w stanie zmniejszyć deficyt miasta, który zastał. Przy czym dokonywał różnych bardzo poważnych inwestycji, no to chyba funkcja drugiego zastępcy przewodniczącego nie jest zbyt obciążająca dla miasta. I bardzo bym prosił, żeby może zająć się wreszcie jakimiś poważnymi rzeczami, kwestiami, żebyśmy inicjowali tutaj jakieś uchwały, projekty. Bo tak naprawdę gdzieś tam jest mowa, że my blokujemy jako radni Przymierza Obywatelskiego, że stajemy kontrą. Ale tak naprawdę my nie mieliśmy jeszcze okazji przegłosować żadnej uchwały, która wypłynęła od państwa. Bo głosujemy na razie rzeczy oczywiste, które gdzieś tam były zaplanowane w trakcie poprzedniej kadencji i naprawdę przestańmy bić pianę w kwestii takiej, w której myślę, że jest jasna i oczywista. Dodam jeszcze tylko jedno. Kiedyś sobie dałem czas i można to oczywiście przeanalizować na stronach BIP różnych tutaj ościennych gmin miejskich, wiejskich. I muszę przyznać, że wszystkie miasta ościenne – Radzyń Chełmiński, Jabłonowo Pomorskie, Brodnica, Golub-Dobrzyń, gmina Ryńsk, gmina Dębowa Łąka, gmina Książki – wszyscy mają dwóch zastępców przewodniczącego rady miast, poza gminą Płużnica. Tak to wygląda, więc nie tylko my dostrzegamy chyba potrzebę posiadania dwóch wiceprzewodniczących, ale również ościenne samorządy – tłumaczył radny Jabłoński.

Odnosząc się do wypowiedzi radnego Jabłońskiego, wiceburmistrz Trzciński zauważył, że kwestię wynagrodzenia drugiego wiceprzewodniczącego ocenią mieszkańcy Wąbrzeźna, on sam nie będzie tego czynił. Odparł, iż rzeczywiście nie ma doświadczenia samorządowego, ale do odpowiedzi przygotował się starannie. – Prowadzenie przez drugiego wiceprzewodniczącego posiedzenia komisji wspólnych rady w ostatniej kadencji zdarzyło się tylko raz. Myślę, że ocenią to mieszkańcy miasta – wyjaśnił wiceburmistrz Trzciński. 

Reklama

Do dyskusji włączyła się także radna Iwona Ciesielska-Dąbrowska, która zauważyła, iż przewodniczącymi komisji rady są wszyscy radni Przymierza Obywatelskiego. – Mam rozumieć, że to jest całkowity przypadek? – zapytała radna. – Dlatego mówimy o podziałach, które widzą mieszkańcy Wąbrzeźna, panie radny Jabłoński – dodała.

Na zakończenie sesji przewodnicząca rady Aleksandra Basikowska oficjalnie ogłosiła powołanie klubu radnych Przymierze Obywatelskie. Jego przewodniczącym został radny Aleksander Czarnecki. Klub został zawiązany 5 grudnia.

Reklama

Krzysztof  Zaniewski
Fot. (archiwum)

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    gość 2018-12-31 09:57:52

    Kiedy rusza lodowisko na rynku? Córka nie może się doczekać.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    gość 2019-01-01 10:14:43

    Kiedy będą na bip oświadczenia majątkowe nowego burmistrza i wice?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    gość 2019-01-01 18:07:37

    Kiedy stara ekipa pogodzi się, że przegrała? Kiedy Przymierze Obywatelskie przyzna się, że popełniło błąd i zrezygnuje z funkcji, które są zbędne?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wabrzezno-cwa.pl




Reklama